Strona na której można namierzyć komórkę
DeadShadow Opowiadania
strona Kabaretu Ani Mru-Mru
Strona pierwszego roku ratownictwa medycznego
strona ww wizytówka szablon
Strona Z numerami seryjnymi do programów
Strona z wynikami testów gimnazjalnych
Strona z dzwonkami do wpisania w kompozytor
Strona z pełnymi wersjami gier za darmo
  aaaaDeadShadow Opowiadaniaaaaa

Temat: cd
Ufaj Bogu, ale autocasko płać.
Bo jeśli Boga nie ma to niech nas ręka Boska broni!
(Mosze Goldfinger)

Pewnie wiecie ale przypomnę - jest taki patent:

Era oferuje usługę "gdzie jest dziecko"
Możesz ze swojego numeru też w erze zlokalizować dzieciaka, gdzie aktualnie jest.
I ja tak zrobiłem. kupiłem telefon, kartę ery TAk TAk, włożyłem do telefonu, podłączyłem go na stałe w samochodzie w zabunkrowanym miejscu, z ładowarką pod aku i jak mi samochodzik odjedzie beze mnie to mam szansę przez kilka godzin namierzyć go.

To tani patent, (10zł miesięcznie) o wiele tańczy niz logak (chyba tak to się pisze) nie wiem gdzie w moto można komórkę zakitrać skutecznie, trzeba by pomyśleć, zawinąć w prezerwatywkę, przez kilka godzin dało by to szansę namierzania pojazdu z dokładnością do 500m. Zależy to też od pokrycia danego terenu.
Czyli od ilości (czytaj gęstości) rozstawionych nadajników operatora ery. Za granicą niestety nie działa. Zresztą o wszystkim wyczytacie na stronie Ery pod hasłem "gdzie jest dziecko".

Sorki że sie mądrzę po fakcie, pewnie tobie już nie pomoże,
ale może inni z "tubylców" zechcą to opatentować. na pewno wiele osób to przeczyta.
Może to nie jest mistrzostwo świata ale wydaje mi się że warto jeśli ktoś zostawia moto na mieście bo np: pracuje i dojeżdża do fabryki?
Źródło: vfr-oc.pl/forum/viewtopic.php?t=6418



Temat: Anonimowość na forum

bo szukajka nie znalazła.

Co na Was wpływa, że często nie wpisujecie nazw miast, nie dajecie swoich zdjęć, nie dajcie żadnego kontaktu do siebie poza mailem podanym w profilu na który zaglądacie raz na tydzien? A nie macie oporów, żeby napisać jaką nosicie bieliznę, o swoich nałogach często też problemach osobistych.
Czemu poza Twoim nickiem i tego czy wolisz stringi czy figi i że herbata to tylko malinowa, a Twoim zmartwieniem jest brak faceta/kobiety nic o Tobie nie wiemy?
I z drugiej strony. Czemu swobodnie dajesz np na priv swój numer komórki, adresu domowego, na forum wklejasz zdjęcie a dzięki postom na forum można spokojnie 'namierzyć' miejsca w których bywasz codziennie [lub prawie codziennie]?
W jaki sposób wygraniczacie anonimowość.?


bardzo podoba mi się to pytanie bardzo.

odpowiem za siebie: anonimowość internetu to jego mroczny urok, lubię go.
Fora internetowe to sytuacje sztuczne, w których każdy tworzy siebie wg własnych upodobań. Internet to klub doprowadzony do ideału, bo w klubie Twojemu zrobieniu stać może na przeszkodzie defekt fizjonomii, tik nerwowy, zahukanie, blokady. Tutaj się nie widzimy, Ty jesteś biuna od mnóstwa zdjęć, co daje mi wyobrażenie Ciebie, ale ustalmy, niewiele więcej. Ja jestem hardueldblanke, bez zdjęć, nie drążę kwestii wyobrażeń na temat własny.

Jest też powód poważniejszy: doświadczyłem (niestety na tym forum) cyberbullingu i to nic przyjemnego. Anonimowość wydaje się więc remedium na potrzebę bezpieczeństwa.

Pociągnę jeszcze to porównanie do klubu: uwielbiam do nich chodzić ze względu na ich teatralność, że ludzie są tam zrobieni, sztuczni. Lubię na to patrzeć, uczestniczyć, zaspokaja to moją potrzebę... uczestniczenia w dekadencji naszego świata lol

Forum... podobnie... pewnie jakaś namiastka przynależności (dla wytrwałych: afiliacji ), kojące próżność i potrzebę bycia zauważonym. Tak oceniam na chłodno siebie.

No i zupełnie infantylne bycie jakimś alter, nawet, jeśli stale przyświeca ci idea "bycia sobą" etc, itp.

hardueldblanke, no bo przecież nie ja
Źródło: hydepark.net.pl/viewtopic.php?t=6690