• ile;kosztuje;farbowanie;dB3ugich;wB3osF3w
  • impretacja wynikow wbc 10
  • the best country album ever 2006
  • austriaccy dziennikarze
  • embrionalna tkanka
  • druk aktywny pit 37
  • egzamin na instruktora jazdy
  • liceum prusa
  • Konferencje Warszawa
  • Straż pożarna obrazki
    DeadShadow Opowiadania
    Straż miejska radar policja
    Straż Graniczna i jej tajne służby
    Straż Ochrony Kolei filmy
    Straż Miejska Warszawa Wola
    Straż Graniczna Ryszard Chudy
    Straż Miejska Miasta Warszawy
    Straż Ochrony Kolei w Katowicach
      aaaaDeadShadow Opowiadaniaaaaa

    Temat: prośba o ikonki obrazki ze straża pożarna
    Jesli chodzi o ikonki obrazki lub inne grafiki ..w najlepszej jakości to obojętnie jakie.. a jesśli o konkretne fotografie to z polskimi autami pożarowymi i wsystko co ze straża związane może byc rapid..

    Potrzebuje to do strony o straży pożarnej


    +++++++++++++
    Źródło: topranking.pl/929/prosba,o,ikonki,obrazki,ze,straza,pozarna.php



    Temat: [prosba] strażackie obrazki
    Witam szanownych kolegów

    Czy ktoś dysponuje może odznaką 'związek ochotniczych straży pożarnych' i
    wizerunkiem świętego antoniego? (wątek kalendarzy strazackich). Najlepiej w
    wektorach. Z góry uprzejmie dziękuję za ewentualna pomoc i pozdrawaim.

    Piotr


    Źródło: topranking.pl/1265/prosba,strazackie,obrazki.php


    Temat: Wspomnienie.


    | Kapitalne wspomnienie, bardzo dokładnie oddany dziecięcy klimat, jedyną
       pułapką dorosłości jest tu " mocz":))
      później zgodnie nasikają
      by dokładniej zgasić wszystko

     Myślę jednak przeróbki ewentualne zostawić autorowi,cos kiedyś pisał też
    o
    strażakach, to byl jak pamietam z ognisk punkt kulminacyjny ,ktorego nie
    przepuścił żaden brzdąc:)

    Pozdrawiam
     salsa


    Witam!!!!!
    Dzięki za pozdrowienia, wizytę i pomoc. Postaram się poprawić zwrotkę z
    moczem. Kiedyś w dzieciństwie czytałem bodajże książkę : "Dzieje Franka
    Kuriaty". Był tam między innymi taki obrazek jak Niemiec oddawał mocz na
    koło motocykla. Linijeczka ta była podkreślona, kartaka od ciągłego
    zaglądania miała ośle ucho, ale to były dawne czasy teraz młodzi już tak nie
    łakną tej wiedzy. :-)
    Pomyślę jednak poważnie coś na temat straży pożarnej. :-)
    Jeszcze raz ślicznie dziękuję i pozdrawiam!!!!!!
    Andrzej.

    Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



    Źródło: topranking.pl/1511/wspomnienie.php


    Temat: Seicento-TRUMNA na kołach
    mam te fotki i w przyszly weekend powinny sie pojawic na stronie

    Pozdraiwam Lukasz


    Rafal Zadykowicz wrote:
    Wlasnie widzialem obrazki obu samochodzikow po wypadku. Zderzenie bylo nie z
    poldziem tylko z nyska. Swoja droga rowniez niezle zmasakrowana przez to SC.

    Rafal

    Babba <Za@drecha.comwrote in message
    | Cztery trupy na miejscu. Z pojazdu o nazwie seicento nic nie zostało.
    | Uwalił czołowo w karetkę pogotowia. Ludzie z karetki wyszli spokojnie.
    | I wraca temat: polonez kontra TRUMNACZENTO. ceny bardzo zbliżone.
    | Dla tej jednej chwili opłacało się mieć poloneza, by z zadrapaniem na ręce
    | wyjść żywym z takiego wypadku.


    --
    -------------------------------------------------------------------
     Lukasz Telus        mailto:luka@ssk.pl          ICQ# 15561598
     Modele samochodow 1:24, Pojazdy Policji, Strazy Pozarnej
     Car models 1:24, Police Cars, Fire Trucks, GSM/DCS
     http://lukasco.ssk.pl/
    -------------------------------------------------------------------


    Źródło: topranking.pl/1627/seicento,trumna,na,kolach.php


    Temat: Kierowcufffff
    Duże skrzyżowanie kilku główncyh arterii w DC. Dojeżdżam do skrzyżowania,
    słyszę mimo kasku za sobą pogotowie - jadące hen hen hen daleko... KOREK
    jak jasna z ewszystkich stron - norma o tej porze. Przy światłach
    przesuwam się, robię miejsce tym co ewentualnie będą robili miejsce dla
    karetki jadącej z tyłu. I przed sobą widzę obrazek - jak zwykle kupa
    palantów jadąca z przeciwka, skręcająca w lewo nie może odczekać na swoje
    światła, ale wjeżdża na skrzyżowanie chociaż nie może z niego zjechać.
    Chwilę po nich światła mają ci jadący poprzecznie - i też nie mogą
    wjechać na skrzyżowanie... Po chwili światła mamy my i... dalej nie
    możemy wjechać na skrzyżowanie. Karetka zbliża się, po chwili już
    dojeżdża i... No jakimś cudem udaje się jej zmieścić pomiędzy blokującymi
    całe skrzyżowanie samochodami durnych debili, którzy skręcali w lewo. Za
    samochodami stoi również autobus Ikarus MZA. Niestety bidulek nie
    przemyślał tego, że jak wjedzie to samochody jadące z poprzecznej w lewo
    (z mojej prawej do tyłu za mną) nie będą mogły przejechać środkiem
    skrzyżowania, ale będą musiały objeżdżać autobus przed nim. Gdyby na tym
    skrzyżowaniu włączony był również w tej fazie ruch poprzeczny z przeciwka
    to... Już by tu było pełno policji, straży pożarnej i karetek...
    A wszystko to dzięki komu? Kilku debilom, którym się nie chce chwilę
    pomyśleć i którzy MUUUSZĄĄĄĄ wjechać na skrzyżowanie, chociaż nie mogą z
    niego zjechać...

    Całe skrzyżowanie stoi kilka minut, bo 3-4 durnym palantom się
    spieszyło...


    Źródło: topranking.pl/1743/kierowcufffff.php


    Temat: Uratowano kotka :)


    Krzysiek Super@ <ksup@poczta.onet.plwrote:

    | Jak wybrażasz sobie taką pomoc. Z budżetu Straży Pożarnej przeznacza się
    | jakąś kwotę na schronisko?
    | Interesuje mnie strona prawna.

    A mnie strona ludzka. Jeżeli można przeznaczyć X złotych na ratowanie
    jednego kotka, to trym bardziej można przeznaczyć X złottych na
    ratowanie 10 kotków.


    Ludzka? Jestem pod wrażeniem. Ale chyba powyższy tekst to zwykłe podejście
    ilościowe. To Ty wybrzydzałeś po informacji o uratowaniu kota i teraz nagle
    interesuje Cię "strona ludzka".
    Nie przyjmuję wykrętu. Straż działa w ramach swoich uprawnień - ma sprzęt,
    którego może użyć i jeśli jest taka potrzeba - robi z niego użytek.
    Nie może natomiast sprzedać jednego węża strażackiego i wydać zarobione w
    ten sposób
    pieniądze na schronisko. Odsyłam do książki "Finanse publiczne w weekend".
    Są obrazki, da się zrozumieć :P

    Krzysiek


    Źródło: topranking.pl/1790/uratowano,kotka.php


    Temat: Kierowcy, przepuszczajcie karetki!


    Ul. Puławska, skrzyżowanie z Łagiewnicką. Na wszystkich trzech pasach
    w kierunku centrum stoją na światłach samochody, za nimi karetka na
    sygnale. Trąbi, ale żaden z kierowców nie pomyśli, by zjechać na bok.
    I tak stoi z dobrych 10 sekund - cennych 10 sekund. Dopiero gdy
    kierowca karetki puścił przez nmegafon kilka ostrych słów w stronę
    blondyneczki ze Świdnika, która stała przed erką, ta raczyła zjechać
    na pobocze. Ludzie, myślcie czasami, bo kiedyś może być tak, że to wy
    będziecie w środku tej karetki.


    Taki sam obrazek widziałem właśnie przez okno koło południa. Ryczy coś,
    jak kiedyś straż pożarna, zatem musi mieć ważny powód, skoro normalne
    sygnały nie starczają. Na trasie wcale nie taki duży ruch, ale pędzi "R"
    pasem i ani myśli zjechać ustąpić karetce. Dopiewro jak szofer rzucił
    coiś w stylu "głuchy jesteś do cholery?" toi zlechał(a). Czekaj... czy
    to nie był czerwony samochód przypadkiem?
    Czytałem kiedyś, przez co muszą przechodzić kierowcy karetek... Włos się
    jeży.
    Mam do nich tylko jedną zatem prośbę - aby o 3 w nocy, jak wokół nie ma
    innych samochodów, aby nie wyli gwizdkami i nie budzili tym połowy
    okolicy... Choć uczciwie należy przyznać, że coraz mniej mam nocnych
    pobudek...


    Źródło: topranking.pl/1792/kierowcy,przepuszczajcie,karetki.php


    Temat: CZAR ŻOLIBORZA LAT 80
    Były kiedyś bary Paweł i Gaweł na Wilsona. Z jednego można było obserwować ZOMO
    pacyfikujące ludzi wychodzących z kościoła, w drugim było tak ciemno, że można
    było spokojnie siedzieć na wagarach. Był bar Fawory gdzie w godzinach
    lekcyjnych spotykało się ludzi z jedynki. Siedział tam zawsze facet, który
    godzinami pił jedną herbatę, wycinał zdjęcia z gazet i wklejał je do zeszytów.
    (nigdy nie udało mi się podejrzeć jakie to były zdjęcia) Był bar Jagienka gdzie
    dla odmiany wagarował lelewel a szatniarz produkował ołtarzyki z łusek po
    nabojach i świętych obrazków (taki siwy z bokobrodami w nieśmiertelnej szarej
    marynarce). Podobno sprzedawał je polonii amerykańskiej. A ciastkarnia przy
    Światowidzie to była chyba w 80 latach mistrza Bembenka (albo Bębenka??). Były
    czerwone aparaty do wzywania straży pożarnej (zostały jeszcze stelaże). W Hali
    Marymonckiej klawiatura kuranta sama się ruszała, gdy zegar grał (łoł). W
    Delikatesach jeszcze przed kartkami sprzedawali cukier po 1 kg, więc stały całe
    rodziny. W Starym Parku za kościołem Kostki można było bez obaw w dzień piwo
    spożywać, bo rodzice tam nie trafiali. U zegarmistrza na Słowackiego dziobały
    (i dziobią po dziś dzień) miniaturowe kury. itd. itd. itd.
    A propos, nie widział ktoś mojej żółtej gumowej kaczuszki? Zostawiłem ją około
    74 roku na murku przy asfaltowym placyku na skwerku Lelewela. A ten sk... który
    ukradł mi sitko w piaskownicy za kinem Wisła to niech uważa. Prędzej czy
    później, ale się zemszczę.

    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,296,17304897,17304897,CZAR_ZOLIBORZA_LAT_80.html


    Temat: niesty- miałem rację- panie.nikt
    a teraz wyobrazcie sobie, ze spotyka nas podobna tragedia jak wladywostoku,
    gdzie ludzie musieli przenosic pojazdy zeby straz pozarna mogla podjechac do
    plonacego budynku. w tym czasie pare osob musialo wyskoczyc z wysokich pieter na
    ziemie. moze pamietacie te obrazki? bardzo sugestywne. i co staloby sie? wielka
    akcja udrozniania drog pozarowych nagminnie zastawianych przez
    kierowcow-leniuszkow, kary dla zarzadcow lekkoduchow i zlewajacych swoje
    obowiazki urzednikow. ale poki co takiej tragedii u nas jeszcze nie bylo. i co?
    i cisza w MSWiA... bedzie katastrofa bedzie dzialnie.
    serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3114971.html
    Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,35951149,35951149,niesty_mialem_racje_panie_nikt.html